Opowieści z lochu

Dzisiaj uchylę trochę rąbka tajemnicy i zaproszę Was do miejsca w którym trenuję - lochu. Teraz pogoda jest już przyjemniejsza, więc częściej wypełzam na powierzchnię, ale cały czas robię tam ćwiczenia siłowe, core stability i rozciągania. Miejsce to mam całkiem niedaleko - osiemnaście stopni pod salonem, więc trochę łatwiej jest się zmotywować do wysiłku. Nie [...]

Problemy drugiego świata – dramat w trzech aktach

Tym razem coś w temacie "Moda i uroda" - opowieść o problemie z którym borykam się od kilku miesięcy. Sprawa na początku wydawała się dość śmieszna i nie przejmowałem się nią szczgólnie, ale z czasem zaczęło robić się coraz bardziej irytująco. Do tej pory nie wiem czy problem tkwi we mnie czy polskim rynku sprzętu [...]